Ostatni tytan dinozaurów w Tajlandii

14

W Tajlandii odkryto nowego, ogromnego dinozaura. Naukowcy nazwali go „ostatnim tytanem”. Należy do grupy dinozaurów o najdłuższej szyi i jest największym przedstawicielem swojego gatunku, jaki kiedykolwiek znaleziono na glebie Azji Południowo-Wschodniej. To stworzenie żyło w czasach, gdy krajobraz był suchy. Bardzo suche. Półpustynny pył i ciepło, około 120 milionów lat temu.

Badanie opublikowano w czwartek w czasopiśmie Scientific Reports.

Nazwa i rozmiary

Jak on się nazywa? Nagatitan chaiyaphumensis. Nazwa jest skomplikowana, ale niesie ze sobą głębokie znaczenie. „Naga” odnosi się do wężowych gigantów z azjatyckiego folkloru kojarzonego z wodą i buddyzmem, natomiast „Tytan” jest zapożyczony z mitologii greckiej. Epitet chaiyaphumensis odnosi się do prowincji Chaiyaphum, gdzie kości zakopano w ziemi.

Czy on jest duży? Tak. Nawet ogromny.

Naukowcy szacują, że długość bestii od głowy do ogona wynosi 90 stóp, czyli około 27 metrów. Jego waga osiągnęła około 30 ton. Dla porównania przewyższa słynnego diplodoka Dippy’ego o co najmniej 10 dodatkowych ton.

Ale spójrzmy prawdzie w oczy. W świecie zauropodów Nagatitan nie jest absolutnym mistrzem kategorii 重量. Tytani z Ameryki Południowej, tacy jak Patagotitan, przyćmiewają go rozmiarami. Waga tego stworzenia była o ponad połowę mniejsza niż masa tych olbrzymów. Mimo to robi wrażenie. Tylko nie największy.

Otwarcie

Jak go znaleźli?

Lokalny mieszkaniec odkrył skamieliny w 2016 roku. Zauważył je na brzegu wyschniętego stawu, wystającego z formacji skalnej Hok Kruat. Miejsce kości, rozrzucone i czekające na swój los.

Zespół usunął kręgi, kości miednicy i kości nóg. Łącznie z prawą kością udową, która została połamana na kawałki, ale w stanie nienaruszonym miała prawdopodobnie około 6,5 stopy (prawie 2 metry) wysokości. W rzeczywistości była tego samego wzrostu co bardzo wysoka osoba.

Formy te różnią się od innych zauropodów opisanych już w literaturze. Dzięki temu Nagatitan można z całą pewnością zaklasyfikować jako somphospondylus. Lin, który przetrwał od końca jury do kredy. Skamieniałości z tej grupy odkryto na każdym kontynencie, może z wyjątkiem Antarktydy (z oczywistych powodów), ale to już odrębny temat.

Kości mówią nam dokładnie, kim był i jakie miejsce zajmował w drzewie genealogicznym.

Koniec drogi?

Środowisko w tamtych czasach nie było dżunglą. W północno-wschodniej Tajlandii było gorąco. Półpustynia. Dinozaur wykorzystywał swoją ogromną powierzchnię ciała do odprowadzania ciepła i utrzymywania chłodu.

Prawdopodobnie przeniósł się w pobliże systemów rzecznych. Możesz sobie wyobrazić ten obrazek: N. chaiyaphumensis kroczy powoli i pewnie, podczas gdy krokodyle czekają w zaroślach, a po niebie krążą żywiące się rybami pterozaury. Życie znajdzie sposób.

Ale to prawdopodobnie koniec dla dużych zauropodów w tej części świata.

Dlaczego? Geologia.

Te skamieliny pochodzą z najmłodszych warstw w Tajlandii, w których znajdują się szczątki dinozaurów. Po tym momencie w historii region został zalany. Płytkie głębiny mórz pokryły ziemię. Krajobraz zmienił się całkowicie.

„Jest mało prawdopodobne, aby w młodszych skałach zdeponowanych pod koniec tego okresu znajdowały się szczątki dinozaurów” – powiedział pierwszy autor badania, Titivot Setharinakul. „Więc może to być ostatni dinozaur, jakiego znajdziemy w Azji Południowo-Wschodniej”.

Prawdopodobnie w najbliższym czasie nie zobaczymy w tych skałach kolejnego długoszyiego olbrzyma. Albo nigdy. Okno możliwości jest zamknięte.