додому Najnowsze wiadomości i artykuły Dlaczego rude włosy wciąż istnieją

Dlaczego rude włosy wciąż istnieją

Rude włosy zawsze są piętnem.
Nie tylko ze względu na stereotypy dotyczące szamponów, chociaż takie też istnieją. Główny problem ma charakter biologiczny.
Nauka od dawna łączy feomelaninę – pomarańczowo-czerwony pigment odpowiedzialny za ogniste loki i żywe upierzenie – ze zwiększonym ryzykiem czerniaka. Z ewolucyjnego punktu widzenia wygląda to na ślepy zaułek. Cecha, która jest uciążliwa i nie ma prawa zostać zachowana.
Jednak został zachowany.
Ismael Galvan i jego zespół postanowili rozwikłać tę zagadkę.

Eksperymentuj ze ziębami zebry

Naukowcy zwrócili się ku ptakom.
Dokładniej, 65 dorosłych zeberek.
Dlaczego?
Ponieważ możesz kontrolować ich odżywianie i sposób, w jaki ich organizm przetwarza składniki odżywcze, nie czekając na zmianę pokoleniową.

Eksperyment był dobrze przemyślany.
Grupa leczona otrzymywała dodatkową cysteinę. Jest to aminokwas będący surowcem do syntezy feomelaniny.
Ale jest niuans.
Nadmiar cysteiny nie jest najwygodniejszą opcją dla Twoich komórek. Może powodować stres oksydacyjny i uszkodzenie tkanek.
Aby zablokować naturalną przemianę tego aminokwasu w pigment, naukowcy zastosowali ML349, lek hamujący syntezę feomelaniny.

Zatem połowa samców otrzymała „paliwo” (cysteinę) plus „bloker” (ML349).
Grupa kontrolna otrzymywała wyłącznie „paliwo”.

Jeśli feomelanina jest bezużytecznym śmieciem, po co w ogóle marnować zasoby na jej tworzenie?

Analiza osocza krwi nie kłamała.
Samce karmione zarówno nadmiarem cysteiny, jak i blokerem wykazywały znacznie poważniejsze oznaki uszkodzeń oksydacyjnych. Ich komórki cierpiały.
I nie tylko mężczyźni.
Kobiety, które w naturalny sposób wytwarzają niewielką ilość feomelaniny, również doświadczyły stresu oksydacyjnego na diecie uzupełnionej cysteiną w porównaniu z ich odpowiednikami z grupy kontrolnej.

Obraz był niezwykle wyraźny.

Zamiana problemu w pigment

Oto haczyk.
Produkcja feomelaniny to nie tylko sposób na atrakcyjny wygląd lub wyróżnienie się w grupie.
Może to być mechanizm detoksykacji.

Kiedy komórki są przeładowane cysteiną, przekształcenie tego nadmiaru w obojętny pigment eliminuje zagrożenie chemiczne. Działa to jak drenaż lub zagęszczarka śmieci, niszcząc reaktywne cząsteczki.
Przekształcając cysteinę w nieszkodliwe cząsteczki koloru, organizm unika ubocznych uszkodzeń, które powstają, gdy te aminokwasy uciekają i powodują stres oksydacyjny.

Pomaga to rozwiązać zagadkę ewolucji.
Tak, rude włosy zwiększają ryzyko czerniaka.
Ale leżący u podstaw mechanizm mógł chronić starożytnych ludzi przed zupełnie innymi zagrożeniami. Być może zachował stabilność komórek, umożliwiając przeżycie w warunkach, w których korzyści w krótkim okresie przewyższały ryzyko raka. A może kompromis jest znacznie bardziej subtelny.

Pełny obraz nie jest jeszcze dla nas jasny.
Badanie to, niedawno opublikowane w PNAS Nexus, zostało wsparte przez Ministerstwo Nauki i Innowacji (Hiszpania).
Zmienia to nieco optykę percepcji.
Feomelanina nie jest wadą skóry.
Jest to rozwiązanie problemu braku równowagi chemicznej, o którym do tej pory prawie nie myśleliśmy.
Czerwień to nie tylko kolor.
Jest to chemia zachodząca na poziomie komórkowym.
Wciąż zastanawiamy się, czy ten kompromis był tego wart. 🧬

Exit mobile version