Ukrywają się w twoim ciele przez lata. Cichy. Czekanie.
A potem się budzą.
Nowe badania sugerują, że ten ukryty czynnik wyzwalający może przyspieszyć postęp choroby Alzheimera w sposób, jakiego byśmy się nie spodziewali. Naukowcy z Uniwersytetu w Cardiff odkryli, że powszechnie występujące wirusy opryszczki zwiększają utratę pamięci u myszy z genetyczną predyspozycją do tej choroby. Jednak to nie sam wirus wykonuje brudną robotę.
I reakcja immunologiczna na to.
Ukryty koszt reaktywacji wirusa
Wirusy opryszczki są wszędzie. Pryszcze na ustach, mononukleoza zakaźna, ospa wietrzna – wszystkie należą do jednej dużej rodziny. Po wyzdrowieniu z pierwotnej infekcji wirus nie znika. Ukrywa się.
Naukowcy od dziesięcioleci podejrzewali związek między uporczywymi infekcjami a demencją. Ale korelacja nie oznacza przyczynowości. Mechanizm pozostawał tajemnicą.
Nadal.
Zespół z Cardiff zbadał, czy ta długoterminowa, powolna aktywność immunologiczna może faktycznie powodować postęp choroby Alzheimera. Ich hipoteza była następująca: mózg nie jest tylko ofiarą wirusa. To jest pole bitwy dla odpowiedzi immunologicznej.
Limfocyty T hamują (w tym w mózgu)
Naukowcy wykorzystali myszy ze zmianami genetycznymi typowymi dla choroby Alzheimera, w szczególności z modelem 3xTg-AD. U zwierząt tych w naturalny sposób powstają płytki amyloidowe i splątki tau.
Następnie zespół wprowadził mysiego wirusa cytomegalii (MCMV), β-herpeswirusa, o którym wiadomo, że utrzymuje się w organizmie.
To, co wydarzyło się później, było odkrywcze.
Ogromna liczba limfocytów T CD8+ – białych krwinek zaprojektowanych do zabijania zakażonych komórek – migrowała do mózgów tych myszy. Nie powinno ich być tam w dużych stężeniach, szczególnie w czasie infekcji wirusowej w organizmie, który już zmaga się z neurodegeneracją.
Gdy już znaleźli się w środku, nie tylko zaatakowali wirusa. Przyspieszyły pogorszenie funkcji poznawczych.
„Od dawna podejrzewa się, że infekcje, w tym przewlekłe ludzkie wirusy opryszczki… zwiększają ryzyko [choroby]” – mówi dr Matthew Clement. „Jednak mechanizmy… pozostały w dużej mierze nieznane”.
Niniejsze badanie wypełnia tę lukę. Szkody są spowodowane próbami kontroli wirusa przez układ odpornościowy, a nie samym patogenem.
Zatrzymanie odpowiedzi przywraca pamięć
W tym miejscu dowody stają się konkretne.
Niektórym zakażonym myszom podawano walgancyklowir, lek przeciwwirusowy. Innym podano przeciwciała, które eliminowały limfocyty T CD4 i CD8.
Wyniki? Jasne.
Myszy, których odpowiedź immunologiczna została stłumiona – albo przez leki, albo przez usunięcie limfocytów T – radziły sobie znacznie lepiej w testach pamięci. Zachowały one funkcje poznawcze dłużej niż osoby pozostawione same z infekcją.
Dowodzi to, że odpowiedź immunologiczna za pośrednictwem wirusa aktywnie przyspiesza chorobę. To nie jest efekt uboczny. Jest to czynnik inwestycyjny.
W grupach nieleczonych i poddawanych prowokacji hipokamp, obszar mózgu odpowiedzialny za uczenie się i zapamiętywanie, cierpiał z powodu utraty komórek i akumulacji amyloidu. Jednak te upośledzenia zostały złagodzone, gdy odpowiedź komórek T została zablokowana.
Dlaczego to zmienia debatę na temat zapobiegania
Mamy tendencję do postrzegania choroby Alzheimera jako choroby czysto genetycznej. Jak z góry określona ścieżka upadku.
Badania te pokazują, że ogromną rolę odgrywają czynniki środowiskowe, w szczególności choroby zakaźne.
Doktor Clement skupia się na aspekcie zapobiegawczym. Dziś nie chodzi tylko o leczenie opryszczki. Mówimy o długoterminowej trajektorii zdrowia mózgu na przestrzeni dziesięcioleci.
„Zapobiegając chorobom za pomocą szczepionek i leków przeciwwirusowych… odgrywamy ważną rolę w zmniejszaniu ryzyka demencji w późniejszym życiu”.
Konsekwencje są jasne: jeśli przewlekła aktywacja układu odpornościowego w mózgu przyspiesza neurodegenerację, wówczas kontrolowanie miana wirusa i odpowiedzi immunologicznych może być równie istotne, jak kontrolowanie poziomu cholesterolu czy ciśnienia krwi.
Ignorancja pozostaje
Dokładny łańcuch wydarzeń nie został jeszcze w pełni opisany. Czy limfocyty T uwalniają toksyny zapalne? Czy naruszają barierę krew-mózg? Badania zawężają zakres zainteresowań, ale nie rozwiązują całej zagadki.
Profesor Ian Humphreys zauważył tę niepewność: „Nie jest jeszcze jasne, w jaki sposób wywołana wirusem obecność limfocytów T w mózgu prowadzi do postępu choroby”.
Ale kierunek jest jasny. Związek między wirusami opryszczki i demencją nie jest już tylko teoretyczny. Ona jest biologiczna. I jest aktywna.
Zapobieganie ma znaczenie. Nie tylko po to, aby zapobiec wysypce i gorączce, ale także po to, aby zachować zdrowie psychiczne.
Będziemy musieli poczekać na następny etap, aby sprawdzić, czy badania na ludziach odpowiadają modelom myszy. Ale ziarno zostało zasiane.
A gdy wirus się przebudzi, układ odpornościowy reaguje. Czasami ta odpowiedź jest zbyt głośna.






























