Oszałamiające pochodzenie najbardziej kontrowersyjnych cech Wonder Woman

7

Nerwy przechowują swoje sekrety w skarbcu siedem razy silniejszym niż u zwykłego człowieka. Niektórzy krytycy twierdzą, że ta wzmocniona obrona psychiczna równoważy społeczne koszty bycia „kujonem”. Stuffo odkrył dwa takie sekrety, grzebiąc w górnej szufladzie biurka w poszukiwaniu ulubionego długopisu. Jednym z nich jest ulubione danie Supermana: puree z młodej marchewki Gerber. Drugim jest prawdziwe pochodzenie Wonder Woman. Ta historia obejmuje jej złożoną historię. Przyglądamy się jej pasji do niewoli. Porozmawiamy o jej przyjaciółce z siostry, Etcie Candy. Badamy także jej krótki, ale dziwny okres minimalistyczny. Czytaj dalej, gdy Stuffo ujawnia szczegóły dotyczące ulubionego amerykańskiego pilota samolotu stealth. Podkreślimy jego pochodzenie. Wyjaśnimy źródło jej mocy. Prześledzimy zmiany, jakie przeszła w ciągu ponad 60-letniej służby.

Z Temiscyry do Waszyngtonu

Wonder Woman nie zawsze była wojowniczą księżniczką, jaką znamy dzisiaj. Jej historia jest zakorzeniona w starożytnej mitologii. Została stworzona przez boginię. Jej matką była królowa Hipolita. Została wyrzeźbiona z gliny. Zeus tchnął życie w tę postać. To czyni ją półboginią. Została wysłana do świata mężczyzn. Przybyła tam, aby uciec przed wpływami Aresa. Ares jest bogiem wojny. Powodował problemy na Themiscyrze. Diana Prince przyjęła ten pseudonim. Pracowała jako pilot. Leciała niewidzialnym odrzutowcem. Pojazd ten został dostarczony przez Steve’a Trevora. Trevor był pilotem, który rozbił się na jej wyspie. Wprowadził ją we współczesny świat.

Połączenie sióstr i Etta Candy

Jej krąg społeczny w męskim świecie był specyficzny. Dołączyła do stowarzyszenia sióstr. Jej przyjaciółką była Etta Candy. Etta była postacią głośną i pełną życia. Często denerwowała Dianę. Ich dynamika była kluczowa dla wczesnych historii. Etta kontrastowała z poważną postawą Diany. Ten związek uwydatnił problemy Diany z przystosowaniem się. Miała trudności z ludzkimi zwyczajami. Etta pomogła jej pokonać te różnice. Ich przyjaźń trwała przez wiele historii. Pozostał kluczowym elementem jej wczesnego życia.

Kontrowersje wokół niewoli

Duża część jej historii dotyczy niewoli. Motyw ten pojawił się w oryginalnych komiksach. To była część jej treningu. Amazonki stosowały te metody. Uczyli dyscypliny poprzez ograniczenia. O tym aspekcie mówi się od kilkudziesięciu lat. Niektórzy czytelnicy uznali to za problematyczne. Inni postrzegali to jako symbolikę mitologiczną. Twórcy postaci uwzględnili te elementy. Odzwierciedlały czas, w którym pisano te historie. Współczesne interpretacje często usuwają lub zmieniają te sceny. Debata trwa wśród fanów i naukowców. Pozostaje decydującą, choć kontrowersyjną, częścią jej dziedzictwa.

Okres hipsterskiego minimalizmu

Wonder Woman przeszła wizualną metamorfozę. W pewnym momencie przyjęła styl minimalistyczny. Okres ten był krótki. Odzwierciedlało to zmianę trendów w modzie. Nosiła prostsze garnitury. Jasne kolory zostały stonowane. Ta zmiana była częścią większego wysiłku mającego na celu aktualizację postaci. Nie trwało to długo. Fani odrzucili powściągliwy wygląd. Klasyczny garnitur powraca. Okres minimalistyczny jest obecnie w dużej mierze zapomniany. Służy jako przypis w jej historii. Pokazuje, jak ewoluowała jej postać.

Źródła siły

Jej zdolności są boskie. Pochodzą z jej początków. Zeus dodał jej sił. Hermes nadał jej prędkość. Atena przekazała jej mądrość. Afrodyta dała jej piękno. Te prezenty są trwałe.

Można by pomyśleć, że mitologia naprawdę rozkwitła w galaktycznym hicie kinowym z 2017 roku, ale DNA tego amazońskiego giganta zostało zaprojektowane kilkadziesiąt lat wcześniej. Już w 2005 roku Warner Bros. planowało powierzyć reżyserię filmu o Wonder Woman Josowi Whedonowi. Miał napisać scenariusz i wyreżyserować adaptację filmową, której premiera planowana była na rok 2006. Do realizacji jednak nie doszło. Nazwisko Whedona pojawiło się w dyskusjach, ale projekt utknął w martwym punkcie. W końcu związał się z Williamem Marstonem.

Marston stworzył Wonder Woman w 1941 roku. Nie był tylko autorem komiksów. Był prawnikiem. Psycholog. Konsultant edukacyjny. Wynalazca.

Jego życiorys czyta się jak notatnik laboratoryjny szalonego naukowca. Odegrał wiodącą rolę w rozwoju wariografu (wykrywacza kłamstw). Pomógł poprawić test skurczowego ciśnienia krwi. Nie ograniczył się do wulgarnych stron All Star Comics. Ukształtował sposób, w jaki Ameryka mierzyła prawdę i napięcie.

Teoria płci i matriarchat

Specjalnością Marstona była teoria płci. Jego poglądy były radykalne w latach czterdziestych XX wieku. Dziś nadal prowokują. W zależności od tego, kogo spytasz, nazwiesz go albo teoretykiem queer, albo prototypowym feministą. Granica między tymi dwiema etykietami jest zamazana.

Według Wonder Woman Pages Marston przez całe swoje życie był orędownikiem spraw kobiet. Pisał nie tylko opowiadania dla dzieci. Opowiadał się za zmianą układu sił. Inne źródło podaje to bardziej agresywnie. Marston wysunął teorię, że Ameryka ostatecznie stanie się matriarchatem. Wierzył, że kobiety mogą i będą wykorzystywać zniewolenie seksualne, aby osiągnąć dominację nad mężczyznami.

„Wśród teorii Marstona znajdowała się koncepcja, że ​​Ameryka stanie się matriarchatem, a w wielu swoich pracach opowiadał się za poglądem, że kobiety mogą i będą wykorzystywać niewolnictwo seksualne w celu osiągnięcia dominacji nad mężczyznami”.

Teraz brzmi to jak science fiction. Wtedy brzmiało to jak manifest.

Prawda, dominacja i amerykański styl

Te tematy nie pozostały w jego pamięci. Nasyciły atrament. Wonder Woman była czymś więcej niż tylko superbohaterką. Była nosicielką specyficznej teorii psychologicznej Marstona. Narzędzia bohatera — lasso prawdy i karwasze uległości — były bezpośrednim odzwierciedleniem jego poglądów na temat kontroli i uczciwości.

Dlaczego jest to ważne teraz? Ponieważ obecny dyskurs kulturowy na temat władzy, zgody i relacji między płciami wciąż boryka się z tymi samymi pytaniami, które Marston postawił osiemdziesiąt lat temu. Nie tylko stworzył bohatera. Stworzył lustro. Zniekształcone, radykalne lustro.

Echa jego teorii widzimy we współczesnych dyskusjach na temat emancypacji kobiet. Czy nadal próbujemy zrozumieć, czy dominację należy osiągnąć za pomocą siły, czy wpływu? Marston wierzył, że poprzez komunikację. Poprzez poddanie. Poprzez swego rodzaju radykalną empatię nazwał „miłością”.

Projekt Whedona z 2005 roku jest martwy. Film z 2017 roku wypadł dobrze. Ale podstawowe napięcie pozostaje. Jak połączyć siłę z wrażliwością? Jak przewodzić, nie podbijając? Marston miał odpowiedź. Był zdezorientowany. Był kontrowersyjny. Wyprzedził swoją epokę.

Nadal nadrabiamy zaległości.

Człowiek za pętlą

Na długo przed namalowaniem tiar i udławionych złoczyńców William Marston nosił biały płaszcz. Był nie tylko psychologiem; był odkrywcą mającym obsesję na punkcie zrozumienia, jak naprawdę działają mężczyźni i kobiety. Jego wnioski były radykalne jak na swoje czasy. Twierdził, że kobiety są nie tylko łagodniejszą wersją mężczyzn, ale są z natury bardziej uczciwe, opiekuńcze i godne zaufania. A jeśli chodzi o mężczyzn? Cóż, stanowili problem.

Marston przez lata studiował dominację i uległość. Analizował wszystko, od stanów emocjonalnych po rytuały dołączania do siostrzanych organizacji. Wierzył, że uległość nie jest słabością. To jest droga do prawdy. Idee te nie pozostały w czasopismach akademickich. Bezpośrednio napełnili atrament jego najsłynniejszym dziełem.

Maszyna prawdy

Marston nie tylko badał umysł. Stworzył narzędzia do jego pomiaru. Przypisuje mu się wynalezienie Testu DISC, modelu psychologicznego nadal używanego przez doradców do oceny poziomu stresu i zgodności społecznej. Dzieli osobowość na dominację, wpływ, konsekwentność i sumienność.

Potem jest wariograf. Wykrywacz kłamstw. Rola Marstona jest tutaj niewyraźna. Biografowie debatują, jaka część zasług przypada jemu, a jaka jego kolegom. Ale podstawowa koncepcja? Ona jest jego. To on jako pierwszy zaproponował pomysł założenia mankietu do pomiaru ciśnienia krwi podejrzanemu podczas zadawania mu pytań. Czy ulepszył samochód? Nie. Ale zmusił branżę do poważnego podejścia do wykrywania kłamstw. Udowodnił, że skoki fizjologiczne mogą ujawnić kłamstwa.

Pojawienie się Diany Prince

Przemysł komiksowy był głodny. Pod koniec lat trzydziestych firmy Detective Comics, Inc. (które później przekształciły się w DC Comics ) i All American Comics szukały czegoś nowego. Mieli Batmana. Mieli Supermana. Potrzebowali kobiecej alternatywy. Nie partnerem. Bohaterka.

Marston wystąpił naprzód. Zaproponował „Supreme, Wonder Woman”. Nazwa „Suprema” się nie przyjęła, ale postać tak. Zadebiutowała w 8. miejscu w All Star Comics, a następnie w Sensation Comics na 1. miejscu i w Detective Comics. Latem 1942 roku miała już swój własny komiks: Wonder Woman. W 1944 roku całkowicie przeszła pod skrzydła DC.

Marston nie tylko ją narysował. On to napisał. Każdy problem. Każda przygoda. Włożył swoje psychologiczne teorie w jej pięści, pętlę i samo jej istnienie. Chciał bohatera, który mógłby zmienić świat nie uderzając mocniej, ale kochając lepiej. A przynajmniej tak twierdził.

Specjalne zdolności i broń Wonder Woman

Diana Prince była czymś więcej niż tylko superbohaterką. Była oświadczeniem woli. Stworzona przez Williama Moultona Marstona Wonder Woman rozpoczęła swoją historię jako amazońska księżniczka wychowana na odosobnionej Rajskiej Wyspie, znanej później jako Temokira. Droga do władzy nie została jej dana z góry. Zdobyła tytuł Wonder Woman, wygrywając uroczysty konkurs, udowadniając, że jest najbardziej utalentowaną i inteligentną członkinią swojego plemienia. To zwycięstwo zmieniło wszystko.

Kiedy pilot amerykańskich sił powietrznych Steve Trevor rozbija się na ich brzegach, Amazonki dostrzegają szansę. Wysyłają swojego mistrza, aby go wyleczył i eskortował z powrotem do „świata ludzi”. To misja dyplomatyczna udająca misję ratunkową. Będąc już w cywilizacji, Diana przyjmuje pseudonim Diana Prince, aby ukryć swoją boską naturę. To klasyczne podwójne życie, ale z niespodzianką. Ta wersja Wonder Woman nie tylko biła złoczyńców. Chciała je zreformować.

Wizja Marstona była radykalna jak na swoje czasy. Przedstawił kobietę mądrą, uczciwą i życzliwą, ale jednocześnie posiadającą wielką siłę. Jej supermoc nie ograniczała się do siły fizycznej. Miała ogromne zdolności perswazji. Wierzyła w odkupienie, a nie tylko zemstę. Jej celem było przekształcenie przestępców w praworządnych obywateli. Ta filozofia wyróżniała ją spośród niemal wszystkich innych bohaterów Złotego Wieku Komiksu.

Jej arsenał odzwierciedlał to wyjątkowe podejście do sprawiedliwości. Weźmy na przykład Lasso Prawdy. To nie była tylko broń. To było narzędzie odpowiedzialności. Po schwytaniu lassa przestępcy nie mieli innego wyjścia, jak tylko powiedzieć prawdę. Lina była niezniszczalna i nieskończenie rozciągliwa. Jego początki były mityczne: został wykuty przez greckiego boga kowala Hefajstosa z pasa Afrodyty. Wymuszała szczerość tam, gdzie zwykle kwitły kłamstwa.

Potem były Magiczne Karwasze. Nosił je każdy Amazon. Tak, były kuloodporne, ale ich znaczenie było głębsze. W mitologii greckiej symbolizowały tymczasowe zniewolenie Amazonek przez Herkulesa. Straciwszy karwasze, Amazonka straciła rozum, trawiona wściekłością. Służyły także jako narzędzie ochronne. Jeśli złoczyńca połączył ze sobą karwasze, osoba nosząca była znacznie osłabiona. Była to specyficzna luka, niczym Krypton dla Supermana.

Transport był kolejną zagadką. Jej niewidzialny samolot nie miał jasnej historii aż do śmierci Marstona. Komiksy od dziesięcioleci oferują sprzeczne wyjaśnienia. Czasami było to wcielenie Pegaza, latającego jednorożca. Innym razem była to przekształcająca się substancja robotyczna, którą nazywała „Kopułą”. Wraz z rozwojem technologii w prawdziwym świecie koncepcja przekształciła się w odrzutowiec stealth. Magia ustąpiła miejsca technologii, ale funkcja pozostała ta sama.

Pomagały jej dwie postacie, które przeżyły całą historię od 1941 roku do chwili obecnej. Steve Trevor pozostał kotwicą jej ludzkiego życia. Potem była Etta Candy. Etta była siostrzaną przyjaciółką Diany i najlepszą przyjaciółką uniwersalnego bohatera. Była nieprzewidywalna. Któregoś tygodnia nieświadomie wpakowała Dianę w kłopoty. Następnie udzielała istotnej pomocy w trudnej misji. Etta miała również charakterystyczną cechę: nadużywanie swojego charakterystycznego hasła „Woohoo!” To dodało lekkości poważnemu mitowi.

Opór, z jakim się spotkała, nie pochodził wyłącznie ze strony złoczyńców. Dotarło to od jej własnych kolegów. Wonder Woman została pierwszą kobietą członkinią Justice Society of America. To miał być historyczny moment. Zamiast tego natychmiast otrzymała tytuł sekretarza. Organizacja nie miała przed sobą nawet sekretarza. Komu w ogóle potrzebna sekretarka? Na tym nie koniec obelg. Kiedy na dłuższy czas opuściła grupę, pozostali członkowie zmusili ją do poddania się ponadrocznym próbom, aby powrócić. Kwestionowali jej lojalność. Sprawdzili jego wartość.

Ten instytucjonalny seksizm odzwierciedlał rzeczywiste problemy epoki. Marston to widział. Pisał o tym, unikając ostrych zakrętów. Ale tarcie pozostało. Justice Society trzymało ją na dystans, zarówno zawodowo, jak i osobiście. To sprawiło, że jej zwycięstwa były trudniejsze do osiągnięcia. To uczyniło jej przywództwo bardziej imponującym.

Dziedzictwo tego wczesnego okresu jest złożone. Nie chodzi tylko o walkę z przestępczością. Chodzi o zmianę myślenia. Lasso łączy nie tylko ciała. Łączy prawdy. Karwasze nie tylko blokują kule. Przechowują historię. Samolot nie tylko lata. Przekracza granice.

Czy pierwotna wizja jest dziś aktualna? Narzędzia się zmieniły. Świat się zmienił. Ale główne pytanie pozostaje. Jak zaprowadzić pokój w świecie, który nie jest na to gotowy? Diana Prince nadal go o to pyta. Ona ciągle próbuje.

Rzadko kiedy związek pomiędzy twórcą a jego dziełem jest tak dosłowny. William Moulton Marston nie tylko pisał opowiadania; zbudował mitologię wokół własnych teorii psychologicznych i praktyk domowych. Jego doświadczenie jako psychologa, a mianowicie prace nad pomiarem skurczowego ciśnienia krwi, które później stały się podstawą wariografu, nie były jedynie dodatkiem akademickim. Był to rysunek najsłynniejszego instrumentu Diany Prince.

Lasso Prawdy nie jest przypadkowym dodatkiem. To bezpośrednie przełożenie życia zawodowego Marstona na logikę komiksu. Jeśli wierzysz, że wykrywacz kłamstw odkrywa ukryte prawdy poprzez pomiar reakcji fizjologicznych, to magiczna lina wymuszająca uczciwość wydaje się całkiem logiczna. To nie tylko broń; jest to instrument naukowy owinięty złotem.

Cień niewoli i kontroli

Przeczytaj uważnie pierwsze numery, a podtekst stanie się tekstem. Niemal w każdej historii Wonder Woman znajduje się w jakiejś formie powściągliwości. Mowa o całostronicowych panelach przedstawiających Dianę spętaną łańcuchami, kajdanami czy linami. To nie była wskazówka. To był powracający motyw.

Okładki z epoki Marstona często przedstawiają mężczyzn przetrzymujących Wonder Woman w niewoli. Mężczyźni w łańcuchach. Kobiety w łańcuchach. Obrazy są wszechobecne. Uczeni i krytycy zauważyli, że te elementy wizualne nie były przypadkowym fetyszyzmem, niezależnie od tego, jak postrzegali je fani. Były celową ilustracją teorii Marstona na temat relacji płci i dynamiki władzy. Wierzył, że kobiety z natury są lepsze od mężczyzn pod względem przywództwa moralnego i że mężczyźni muszą podporządkować się kobiecemu przywództwu, aby osiągnąć zdrowsze społeczeństwo. Sceny niewoli wizualizowały to poddanie się.

Potem są Dziewczyny z Holliday. Etta Candy i jej żałosne siostry żyją w świecie rytuałów, który przypomina pisma Marstona o kobiecych więziach i hierarchii. Rytuały inicjacyjne opisane w jego książkach faktu znajdują dziwne odzwierciedlenie w sposobie, w jaki Holliday Girls sprawdzają i integrują nowych członków. Mniej przypomina typową inicjację studencką, a bardziej ustrukturyzowaną, niemal kliniczną eksplorację kobiecej solidarności i dominacji.

“Lasso Prawdy nie jest przypadkowym dodatkiem. To bezpośrednie tłumaczenie życia zawodowego Marstona na logikę komiksu.”

Struktura rodziny za maską

Spekulacje na temat fizycznego projektu Wonder Woman często wskazują na Olive „Dotsie” Richard. Była kimś więcej niż tylko muzą. Była partnerką Marstona, jego asystentką naukową i matką dwójki innych dzieci. Dom Marstona był niezwykły jak na standardy lat czterdziestych XX wieku. Miał żonę Elizabeth Holloway Marston i Dotsie. Mieszkali razem. Wychowali czworo dzieci.

To nie był tajny skandal skrywany w cieniu. Taka była ich codzienna rzeczywistość. Rodzina składała się z Marstona, Elizabeth, Dotsie i czwórki ich dzieci. Niektóre źródła sugerują, że wygląd Dotsie wpłynął na wygląd Diany Prince. Silny, niezależny, lekko androgyniczny wygląd? To mogła być Dotsie. Rygor intelektualny? To był akademicki wpływ Marstona. Trudność emocjonalna? Jest to wynik triadycznego małżeństwa w epoce konserwatywnej.

Życie osobiste Marstona nie było tylko dodatkiem. To był kod źródłowy. Komiksy odzwierciedlają próbę pogodzenia przez mężczyznę swojej postępowej relacji z tradycyjnymi motywami superbohaterów. Rezultatem jest postać, która jest jednocześnie wojownikiem, dyplomatą i symbolem specyfiki, i

William Marston nie dożył pełnego zakresu dziedzictwa swojego dzieła. Zmarł w 1947 roku, pozostawiając po sobie osobliwy stan prawny, który zadecydował o losie Wonder Woman na nadchodzące dziesięciolecia. Umowa dawała DC Comics wyłączne prawa wydawnicze, ale z jednym zastrzeżeniem. Prawa te były uzależnione od dalszego wydawania komiksu. Jeśli DC kiedykolwiek zaprzestanie tworzenia książki, prawa do niej na zawsze przejdą na spadkobierców Marstona. To proste założenie pomogło zapewnić Wonder Woman status jednego z najdłużej ukazujących się komiksów o superbohaterach, jakie kiedykolwiek opublikowano.

Po śmierci Marstona pióro przeszło w ręce takich pisarzy jak Robert Kanigher i Denny O’Neill. Na przełomie lat 40. i 50. wizerunek bohaterki znacząco się zmienił. Jej feministyczna nuta została złagodzona. Pisarze na nowo przedstawili jej pochodzenie, dodając głębi i nowych gadżetów do jej arsenału.

Zmiany były znaczące.

  • Nowa romantyczna sztuczka: Darzyła Steve’a Trevora poważnym uczuciem. To posunięcie utorowało drogę szeregowi zalotników superbohaterów. Skończyło się na tym, że zakochała się w Birdmanie i Mermanie. Fani Supermana mogą argumentować, że ona też coś do niego czuła, w zależności od tego, kogo spytasz.

  • Zaawansowane zdolności: Jej tiara była czymś więcej niż tylko nakryciem głowy. Działało jak magiczny bumerang. Kolczyki pozwoliły jej oddychać w środowisku beztlenowym, takim jak próżnia kosmiczna. Jej bransoletki stworzyły kanał komunikacji z Themyscirą.

  • Opowieści o pochodzeniu i chaos w Canonie: Robert Kanigher zapożyczył technikę z mitologii Supermana. Przedstawił Wonder Girl i Wonder Tot, aby pokazać Wonder Woman na różnych etapach życia. Jedna z historii, „Historie niemożliwe”, przedstawiała scenariusz, w którym wszystkie cztery wersje – Kobieta, Dziecko, Dziewczyna i Królowa (jej matka) – istniały jednocześnie. Nastąpiło wesołe zamieszanie. Pisarz Bob Hany błędnie zinterpretował tę koncepcję. Traktował cztery postacie jako odrębne jednostki, a nie odmiany tej samej osoby. Hany złamał kanon. Uczynił Wonder Woman swoją własną partnerką, Wonder Girl. Następnie umieścił Wonder Girl w komiksie Teen Titans, umieszczając ją obok Robina i innych młodych towarzyszy. Błędy te nie zostały poprawione aż do masowego resetu kanonu DC Comics znanego jako Kryzys na Nieskończonych Ziemiach.

Wonder Woman 3.0: moda lat 60. i wysokie karate

Boom superbohaterów w latach pięćdziesiątych całkowicie wygasł na początku lat sześćdziesiątych. Wydawcy gorączkowo szukali wyjścia. DC Comics wiedziało, że Wonder Woman potrzebuje zwrotu akcji. Kulturowy duch czasu się zmieniał. Na scenę wkraczały thrillery szpiegowskie. A-Squad i Mystery Man wyznaczają nowe standardy cool. DC zdecydowało się mocno wykorzystać estetykę tajnego agenta.

Całkowicie przeprojektowali wizerunek Diany Prince.

Laryngologia szybko stała się bardziej złożona. Inne Amazonki opuściły Ziemię, przenosząc się do równoległego wymiaru. Ich cel? Odzyskaj utracone siły. Wonder Woman dokonała wyboru. Pozostała w „świecie mężczyzn”. Postanowiła pozostać bez supermocy. To nie była kara. To była zmiana stylu życia.

Otworzyła butik.

To nie był tylko sklep. Stało się centrum mody. Słynna tiara zniknęła. Zarchiwizowano połączony garnitur w kolorze czerwono-biało-niebieskim. Zamiast tego pojawiły się modne kombinezony i spódniczki mini. Nie walczyła z przestępczością brutalną siłą. Wykorzystywała inteligencję, tajemnicę i politykę.

Nauka walki bez supermocy wymagała nowego podejścia. Pojawił się Yi Ching. Tajemniczy artysta sztuk walki o azjatyckich korzeniach. Szkolił ją w walce wręcz. To było trudne. To było realistyczne. Było to dalekie od dawnej amazońskiej księżniczki.

Potem przyszedł szok. Zmarł Steve Trevor.

Po raz pierwszy w historii bohatera zginął jego główny kochanek. Stawka stała się osobista. Ton stał się ciemniejszy. Ten okres Wonder Woman był nie do poznania dla fanów Złotego Wieku.

Ale to nie trwało wiecznie.

Eksperyment modowy trwał kilka lat. Potem wahadło kulturowe odchyliło się. Feminizm zyskiwał na sile. Gloria Steinem napisała przełomowy esej do pierwszego numeru Ms. Magazyn. Przeanalizowała tę postać. Podkreśliła sprzeczności. Jej artykuły skłoniły do ​​ponownej oceny miejsca Diany w kulturze popularnej.

Ale zmiana – lub ewolucja – już nastąpiła.

Ta wersja Wonder Woman pozostawiła ślad. Udowodniła, że ​​postać potrafi się przystosować. Utorowało drogę przyszłym komiksom. Przez dziesięciolecia wpływało to na adaptacje telewizyjne. Faza tajnego agenta była krótka. Wpływ był stały.

Nieskończone Ziemie i nie tylko

W połowie lat 80. komiksy Wonder Woman dusiły się pod ciężarem własnej ciągłości. W latach 70. rozległe równoległe wszechświaty stały się standardowym sposobem na naprawienie dziur w fabule. Jeśli pisarz chciał zignorować przeszłość postaci lub napisać na nowo historię jej pochodzenia, nie zawracał sobie głowy logiką. Po prostu ogłoszono, że akcja kolejnych dziesięciu numerów będzie miała miejsce na Ziemi-3. Zaczęło się od absurdu historii Niemożliwych, w których Wonder Thoth, Wonder Woman i Wonder Girl pojawiły się na tej samej stronie, ale szybko stały się punktem odniesienia.

W końcu ramy czasowe stały się tak fragmentaryczne, że nikt nie wiedział, co jest naprawdę prawdą. DC musiał interweniować. Rozpoczęli serię Kryzys na Nieskończonych Ziemiach, masową czystkę redakcyjną, która zniszczyła stare równoległe światy. Cel był prosty: wymazać wszystko i zacząć od nowa. Stwórz jedną, niezmienną historię kanoniczną dla każdej postaci. Aby to zrobić, musieli zabić istniejącą Wonder Woman i uruchomić ją ponownie.

Uruchom ponownie Pereza

George Perez przejął stery nad nową serią, porzucając dziwactwo srebrnej epoki. Powiązał tę postać z mitologią grecką, skupiając się na drobnych i gwałtownych konfliktach pomiędzy bogami olimpijskimi. Wynik był szokująco odmienny od tego, co wiedzieli fani.

Nowa Diana przybyła do świata ludzi, mówiąc wyłącznie po starożytnej grece. Nie wiedziała, czym jest telewizja, nie mówiąc już o tym, jak poruszać się po współczesnej polityce. Jej wygląd fizyczny pozostał podobny, ale postacie drugoplanowe otrzymały twardy restart. Etta Candy, niegdyś energiczna dziewczyna ze stowarzyszenia, została na nowo przedstawiona jako rozsądna oficer wojskowa. Steve Trevor znacznie się postarzał. Z powodu tej różnicy wieku i nowej dynamiki jego romantyczne zainteresowania przeniosły się z Diany na Ettę. Było to ostre odejście od klasycznego status quo.

Nowa historia pochodzenia

Obecna strona internetowa DC opisuje wersję bliższą oryginalnym motywom Williama Marstona, ale zawiera więcej szczegółów na temat mechaniki. Diana to nie tylko ożywiony posąg. Jest odrodzonym duchem ludzkiego dziecka, które zmarło w łonie matki prawie 30 000 lat temu. Greckie boginie zachowały tego ducha do walki z Aresem. Przenieśli go do glinianej rzeźby stworzonej przez Hyppolitę, tchnąc życie w lalkę.

Każdy olimpijczyk przyznał jej pewne moce. Jednak sama siła nie wystarczyła. Diana musiała wziąć udział w tajnym turnieju, aby udowodnić, że jest najbardziej godna Amazonek. Wygrała. Jako mistrzyni Themiscyry pokonała Aresa w samą porę, aby zapobiec nuklearnemu holokaustowi. Była to historia o pochodzeniu o wysokiej stawce, która nadała jej jasny i wyjątkowy cel.

Łapanie powietrza

Przed ponownym uruchomieniem nastąpił dziwny epizod rozbieżności w ciągłości lat 70. Wonder Woman odkryła, że ​​potrafi latać. A dokładniej nauczyła się szybować w prądach powietrza. Nie była to prawdziwa lewitacja w jej późniejszych latach ani dany przez Boga lot ery nowożytnej. Była to tymczasowa zdolność, która dodała warstwę fizycznego spektaklu do historii tamtej dekady, nawet gdy ciągłość wokół niej zaczęła się rozpadać.

Programy telewizyjne i seriale animowane

Lynda Carter jest Wonder Woman. Przez dziesięciolecia amazońska księżniczka i aktorka, która wcieliła się w jej rolę, połączyły się w jeden obraz w świadomości społecznej. Zanim jednak Carter założyła swój słynny kostium w gwiazdy i paski, było kilka nieudanych prób. Były błędy. Nastąpiła cała era telewizyjnych eksperymentów, które nigdy się nie przyjęły.

Jeśli myślisz, że serial z lat 70. był pierwszą próbą, mylisz się.

Pilot komediowy, który nigdy nie został wyemitowany

Już w 1967 roku na pomysł wpadła firma Greenway Productions. Chcieli stworzyć serial komediowy o Wonder Woman, wykorzystując sukces pop-artowej adaptacji Batmana w kamuflażu. To był okres rozkwitu telewizyjnych parodii superbohaterów. W odcinku pilotażowym wystąpiła Ellie Wood Walker.

Projekt nie został opracowany. Nie było żadnego serialu. Nie ma już żadnego dziedzictwa. Tylko zapomniany film w archiwum.

Modne odchylenie od lat 70-tych

Następnie w 1974 roku ukazał się film telewizyjny z Kathie Lee Crosby w roli głównej. Obecnie w dużej mierze o nim zapomniano, co prawdopodobnie jest najlepsze dla reputacji Crosby’ego. Problem w tym, że komiks już odszedł od tego tropu. W filmie wystąpiła Diana Prince w stylu mody z lat 60. Była maniaczką fitnessu, a nie wojowniczką z supermocami. Nosiła spodnie. Nie walczyła z przestępczością za pomocą super siły czy Lasso Prawdy.

To było całkowite niedopasowanie tonu. Widzowie chcieli odważnej wersji superbohatera, ale otrzymali pokaz lifestylowy z peleryną. Kilka lat później Lynda Carter trafiła dokładnie w odpowiedni ton. Próba Crosby’ego była po prostu… przedwczesna.

Carter dwóch wieków: wojna i nowoczesność

Seria Cartera, zatytułowana po prostu Wonder Woman, trwała od 1976 do 1979 roku. Jego nastrój był dziwnie podzielony.

Pierwszy sezon był bardziej zgodny z początkami materiału źródłowego. Akcja toczyła się na początku lat 40-tych. Nad światem wisiała II wojna światowa. Misje miały charakter wojskowy i były powiązane z konfliktami epoki, a nie czystą fantazją. Był wierny swoim komiksowym korzeniom, ale mocno nawiązywał do dramatu wojennego.

Dobre oceny. Następnie anuluj.

Ale NBC nie poddało się. Seria została wznowiona przez ABC z drugim sezonem, przemianowanym na The New Adventures of Wonder Woman. Zmiana była nagła. Nie, lata 40. Przenosimy się do współczesności tamtych czasów: lat 70. XX wieku. Serial stał się standardowym serialem przygodowym. Diana Prince była cywilem we współczesnym świecie, walczącym z przestępczością za pomocą gadżetów i wdzięku. Elementy mitologiczne zeszły na drugi plan.

Kreskówki i dziedzictwo

Postać żyła nie tylko w formacie filmów fabularnych. Były też kreskówki. Pojawił się w serialu animowanym The Brady Kids w 1972 roku. Regularnie występował w Superfriends w latach 70. i 80. Nawet dziś jest częścią Ligi Sprawiedliwości. Jest wszędzie, ale czasami nie jest całkiem Wonder Woman.

Następny błąd: Joss Whedon i NBC

Przejdźmy szybko do przyszłości. Hollywood znów chce kopalni złota. Za reżyserię filmu wyznaczony został Joss Whedon. Z wywiadów wynikało, że nie będzie trzymał się starych komiksów. Chciał wszystko odwrócić. Film nigdy nie powstał. Nie udało mu się.

Następnie w 2011 roku NBC podjęła kolejną próbę. Odcinek pilotażowy serialu Wonder Woman. Problem? Fani. W szczególności garnitur.

Wyciekły zdjęcia z sesji, które nie spodobały się widzom. To nie była słynna czerwień, błękit i złoto. To było coś innego. Coś mniej rozpoznawalnego. Reakcja była natychmiastowa. Problemem był garnitur. A może jego egzekucja. W każdym razie NBC nie zamówiła serialu. Projekt umarł, nigdy nie wyemitowany.

Czy ona naprawdę jest nieśmiertelna?

To jest pytanie dotyczące Diany. Czy ona jest nieśmiertelna?

To zależy od tego, kogo zapytasz.

Amazonki z Rajskiej Wyspy? Zdecydowanie nieśmiertelny. Większość z nich ma ponad trzy tysiące lat. Widzieli wzloty i upadki imperiów.

Diana? Może.

Niektórzy twórcy twierdzą, że zrezygnowała z nieśmiertelności, gdy opuściła Rajską Wyspę, aby dołączyć do świata ludzi. Oryginalna Wonder Woman z lat czterdziestych XX wieku starzeje się, choć powoli. Pojawiły się u niej siwe włosy, zanim została wysłana w zapomnienie podczas miniserialu DC Crisis on Infinite Earths.

Wonder Woman grana przez Lyndę Carter? Na pewno była nieśmiertelna. Przez 40 lat pracy na ekranie nie postarzała się ani o dzień.

Więc którą wersję oglądasz? Ten, który się starzeje? A może taki, który nigdy się nie starzeje?

Źródła

  • Joss Whedon przysięga, że nie zrobi nic głupiego z Wonder Woman
  • Cudowna Kobieta
  • Cudowna Kobieta #237
  • Tygodniowa Planeta
  • Wonder Woman: Niesamowita Amazonka
  • Indeks Wonder Woman
  • Sekrety komiksów DC