Jak Harrison Ford prawie nie dostał roli Hana Solo

10

George Lucas nie chciał, aby w tej roli wystąpił Harrison Ford. Przynajmniej nie od razu.

Kiedy „Gwiezdne Wojny” świeciły na zielono, Ford nie był jeszcze megagwiazdą. Grał drobne role i pracował jako cieśla, aby związać koniec z końcem. Lucas współpracował już z nim przy filmie American Graffiti, ale to połączenie paradoksalnie zadziałało przeciwko Fordowi. Lucas był nieugięty: nie chciał umieszczać w swoich filmach aktorów, które już wyreżyserował. Potrzebował świeżych twarzy. Han Solo nie był uwzględniony w swoich planach dotyczących Forda. Miał całą listę innych kandydatów.

Kto jeszcze był brany pod uwagę do roli Hana Solo?

Historia castingu do roli Hana Solo to prawdziwe wyzwanie. To cmentarz typu „co by było, gdyby”.

Al Pacino twierdzi, że zaproponowano mu tę rolę. Odmówił, ponieważ scenariusz wydawał mu się bezsensowny. Na przesłuchaniach brał udział Robert Englund – być może znacie go jako Freddy’ego Kruegera. Został odrzucony, bo był za młody. Ciekawostka: Mark Hamill spał w tym czasie na kanapie Englunda. W ten sposób Hamill dowiedział się o przesłuchaniach do roli Luke’a Skywalkera.

Jest jeszcze kwestia dynamiki rasowej na wczesnych etapach castingu. Glynn Thurman był jednym z głównych pretendentów. Najprawdopodobniej dostałby rolę Hana Solo, gdyby Toshiro Mifune zgodził się zagrać Obi-Wana Kenobiego. Lucas powiedział J.W. Rinzlera w The Making of Star Wars: The Definitive Story of the Original Film, że japoński Obi-Wan miał na myśli czarnego Hana Solo. Mifune odmówił. Obawiał się, że film zdewaluuje archetyp samuraja.

Po odejściu Mifuna rolę Obi-Wana przejął Alec Guinness. To zmieniło równowagę sił. Christopher Walken był faworytem do roli Khana. Ale Lucas nadal chciał kontynuować poszukiwania.

Sztuczka z drzwiami stolarskimi

Tutaj wkracza Fred Roos i ratuje sytuację. Rus był dyrektorem castingu. Uważał, że Ford jest idealny do tej roli. Łukasz powiedział, że nie. Wtedy Rus zorganizował prowokację.

W tym czasie Ford pracował jako cieśla. Rus zatrudnił go do powieszenia drzwi w studiu, w którym odbywały się przesłuchania. Specjalnie zaplanował czas pracy, żeby Lucas był na miejscu.

Podczas gdy Lucas i Rus testowali potencjalnych aktorów do ról Hana, Luke’a i Lei, Ford po prostu… tam był. Zamontowałem drzwi.

Nigdy nie znaleziono odpowiedniego Hana Solo. Chemia między aktorami nie zadziałała. Rus przekonał Lucasa, aby pozwolił Fordowi dołączyć do przesłuchania. Tylko spróbować.

W Internecie można obejrzeć fragmenty tych pierwszych przesłuchań. To ciekawe, jak niepewne było wszystko. Przez trzy dni Lucas obserwował Forda. Poczuł odpowiednią atmosferę. Uświadomił sobie, że ten zrzędliwy, sarkastyczny facet był dokładnie tym, czym powinien być Han Solo. Zatwierdził go do tej roli.

Lucas rozważał nawet powrót do Christophera Walkena. Ale Ford został już zatwierdzony. Reszta to historia.

Dlaczego Alden Ehrenreich został obsadzony w roli Hana Solo

Ponowne wyobrażenie sobie roli Hana Solo w filmie „Han Solo. Historia Gwiezdnych Wojen to był koszmar. Nie można po prostu zastąpić ikony.

Reżyserzy Phil Lord i Chris Miller przetestowali tysiące aktorów. Przeszli przez coś, co Miller nazwał „pięciobojem castingowym”. To był aktorski przełaj. Z tłumu wyróżniał się Alden Ehrenreich.

W wywiadzie dla USA Today w 2016 roku Miller powiedział, że Ehrenreich był „tym jedynym” od pierwszej minuty. Wyróżniał się na tle silnych konkurentów. Jednak nie tylko gra aktorska zadecydowała o zwycięstwie. To była postawa.

Podczas Star Wars Celebration Europe w 2016 r. Lord i Miller wyjaśnili test końcowy. Ubrali aktorów w kostiumy. Położyli go obok Chewbacci. W kokpicie Sokoła Millennium.

Większość aktorów była pogrążona w zachwycie. Poczuli ciężar tej roli. Byli napięci. A Ehrenreicha? Po prostu się zrelaksował. Zachowywał się, jakby to nie było nic wielkiego. Zadomowił się w tym miejscu, jakby należało do niego. To jest Han Solo. Dlatego dostał tę rolę.

Film „Han Solo. Historia Gwiezdnych Wojen” miał premierę w Stanach Zjednoczonych 25 maja 2018 roku.

Ford prawie stał się Indianą Jonesem

Czy sądzisz, że Ford miał szczęście, że nie przegapił roli Khana? Poczekaj, aż usłyszysz o Indianie Jonesie.

George Lucas również nie chciał Forda w tej roli. Po tym, jak Gwiezdne Wojny uczyniły Forda rozpoznawalną twarzą na całym świecie, Lucas pomyślał, że będzie zbyt kojarzony z Hanem Solo. Chciał, żeby ktoś inny zagrał archeologa.

Pierwszym wyborem Lucasa był Tom Selleck.