10 Horror, w którym zwierzęta pokonują strach

15

W filmie pies ma supermoce. Nie potrzebujesz wielu historii, aby cię przekonać. Kołysanie. Na pierwszy rzut oka. Wkrótce będziesz zaangażowany. Twórcy filmów o tym wiedzą. używają tego. Kiedy Twój szczeniak się boi, zagrożenie może wydawać się realne. Bez dyskusji próg zostaje podniesiony wysoko. Poza tym, jeśli sprawy potoczą się źle, zakończenie będzie prawdopodobnie bardziej bolesne.

Czasem jest to dobrze napisane. Często jest to tania operacja. nie winimy ich. to działa. Ale bądźmy szczerzy. Patrzenie na cierpienie przedstawionych zwierząt może być przerażające. Chcemy ich przestraszyć. Chcę poczuć ekscytację. Nie chcesz płakać nad swoim pasterzem CGI lub uratowanym kundlem.

Dobra wiadomość? Problem strachu można jeszcze rozwiązać. Wciąż są rzeczy, które mnie denerwują. Nie musisz opłakiwać swojego zwierzaka. Oto 10 filmów, które dostarczają czystego horroru, jednocześnie zapewniając bezpieczeństwo Twoim czworonożnym przyjaciołom. Koty też się liczą. Jesteśmy tutaj wspólnikami. Żadnych spoilerów na temat śmierci, więc nie ma spoilerów. Jeśli jednak jesteś wrażliwy na zagrożenia związane ze zwierzętami, sprawdź ostrzeżenie dotyczące treści.

Mały potwór

„Gremliny” zaczynają się dość niewinnie. Billy Pelzer otrzymał na urodziny Mogwai o imieniu Gizmo. Zasady są proste. Utrzymuj suchość. Przechowywać w ciemnym miejscu. Nie karm po północy. Brzmi znajomo? Prawdopodobnie o tym słyszałeś. To są uniwersalne zasady.

Strach rozprzestrzenia się powoli. Nie chodzi tylko o potwory. Wszystko sprowadza się do chaosu. Miasto pełne głodnych, pokrytych olejem stworzeń. Przemoc jest karykaturalna. Tak. Ale to nie jest okrutne. Praktyczny. Ryzyko dla ludzi jest wysokie. Miasto jest w niebezpieczeństwie. Biznes został zniszczony.

Ale spójrz na Gizmo. Jest on głównym bohaterem tego filmu. jest bardzo miły, był bardzo pomocny. on rozwiązuje problemy. Nie zrobi mu krzywdy. On nie jest martwy. Jest jedyną postacią, która wyszła z tego bez szwanku. Film naśmiewa się z pomysłu, że „zwierzaki” są w niebezpieczeństwie, zamieniając je w bohaterów. Mały głód pokonał małego potwora. Uratował świat. Chyba można się śmiać. Można skakać z radości. Żadnych łez. Po prostu zjedz popcorn i wpadnij w panikę.

Jeśli lubisz legendę Grincha, znasz już zasady. Nie karmić po północy. Nie wystawiać na działanie jasnego światła. I dla bezpieczeństwa nie zamocz ich. Ale za kulisami toczy się cicha historia przetrwania, w której twarz Billy’ego Zane’a zostaje zniekształcona, a kilku mieszkańców Kingston Falls staje w obliczu brutalnej śmierci. Konkretnie chodzi o przetrwanie Barneya.

Pies Billy’ego Peltzera to nie tylko część scenerii. Pełni rolę barometru miejskiego chaosu, a granica między słodkim zwierzakiem a krwiożerczym gadem jest bardzo cienka.

Wczesne groźby pani Deagle

Na zewnątrz Barney jest w swojej budze. Dosłownie. W początkowej scenie pani Deagle pojawia się jako paskudna postać, która grozi, że zabije psa, który złamał jej cenny ceramiczny bałwan. To nadaje ton Kingston Falls: małomiasteczkowy gniew spotyka się z paranormalnym horrorem.

Billy później znajduje Barneya pokrytego lampkami bożonarodzeniowymi i wyglądającego, jakby doznał jakiejś traumy. Uważa, że ​​zrobiła to pani Deagle. Ale to nieprawda. Grinczowie pracują, a siniaki Barna są pierwszym sygnałem ostrzegawczym, że świąteczna atmosfera miasteczka kryje pod sobą coś zgniłego.

Odrzucenie ojca

Kiedy chaos zaczyna się na dobre, ojciec Billy’ego zabiera ze sobą Barneya. Przez znaczną część czasu trwania naszego kundelka pozostaje za kulisami. To nie tylko wygoda fabuły. To tarcza narracyjna. Usuwając Barna z miejsca wybuchu grincha, film w subtelny sposób daje nam znać, który z „wtajemniczonych” jest „dobry”. Grinche są okrutne. Barney… po prostu Barney.

Kiedy pies powraca w kulminacyjnym momencie, nie dzieje się tak dlatego, że ukrywał się w cieniu i planował zemstę. Po prostu wróciła na swoje miejsce – do rodziny Peltzerów.

Ostatnia scena rozgrywa się w dużym domu towarowym, labiryncie luster i schodów ruchomych, gdzie Grinczowie rozmnażają się w horrory przypominające gorgony. To jest okrutne. To jest nienaturalne. Barney pozostaje bez szwanku przez to wszystko.

On nie walczy. Nie ucieka w przerażeniu. On po prostu tam jest. W ostatnim ujęciu, kiedy opadnie kurz, a Billy rozgląda się nocą po mieście, Barney jest w pobliżu. Bezpieczna. cel. To pokazuje, że w świecie rządzonym przez chaotyczne potwory urodzone w środku dnia, czasami najlepszą strategią przetrwania jest bycie grzecznym chłopcem.

9: Dwa filmy z serii Piątek 13

Prawda jest taka: Jason Voorhees nie jest znany ze swojej łagodności. Jest seryjnym mordercą, który nosi maskę hokejową i większość czasu spędza na rozwieszaniu doradców. Ale. Co najmniej dwa razy psy przebiegły mu na drodze, ale odszedł nadal szczekając. To dziwny zwrot akcji w przypadku serii pozbawionej finezji.

W filmie z 1981 roku Piątek 13: część 2 opiekun obozowy Terry przyprowadza psa o imieniu Muffin. Wcześniej Muffin przebiegł obok Jasona do lasu. Funkcjonariusze znaleźli później martwe zwierzę. Myśleli, że to muffinka. Jest to tragiczne błędne przekonanie. Ale to nieprawda. Uważamy, że musi to być jakieś inne stworzenie, które zmarło śmiercią naturalną po długim i satysfakcjonującym życiu. Ponieważ pod koniec filmu widzimy, jak Muffin zmartwychwstał i ponownie spotkał się ze swoimi opiekunami.

Jason rzeczywiście wypuścił psa? Ten film to sugeruje. Legenda głosi, że po prostu nie byli nią zainteresowani.

A potem jest Toby. Ten szczeniak odegrał kluczową rolę w odcinku „Piątek 13: część 8: Jason zdobywa Manhattan”. Toby ma wiele halucynacji związanych ze śmiercią. Najpierw tonący statek. Są też bojowi kłamcy. Toby pojawia się w finale po spędzeniu wielu godzin w deszczu na ulicach Nowego Jorku. Żywy i nieuszkodzony.

Czy Voorhees ma słabość do psów? Według często powtarzanej historii kaskader i aktor Kane Hodder, który przez większą część serialu grał tę przerażającą postać, odmówił sfilmowania sceny, w której Jason kopie psa. To dobra historia. Film bardziej familijny o seryjnym mordercy. Niezależnie od tego, czy jest to rzeczywistość, czy hollywoodzka mitologia, wynik jest taki sam: pies przeżywa atak maczetą.

8: „Duch”

Dla tych, którzy dorastali w latach 80., Obecność była czymś więcej niż tylko filmem. To traumatyczne. Dzięki kategorii PG rodzice mogą bez wahania zabrać swoje dzieci do kina. Myślą, że ocena oznacza bezpieczeństwo. Nie oznacza to, że jest to bezpieczne. To znaczy, że jest okropnie. Widzimy, jak potwór z szafy chwyta chłopca. Widzimy drzewo próbujące zmiażdżyć ojca. Oglądamy, jak portal telewizyjny przenosi dziewczynę w inny wymiar. W lustrze w łazience widzisz mężczyznę odrywającego sobie twarz.

Większość z nas wyszła z sali drżąc. Niektórym z nas nigdy się to nie udało.

Ale spójrz uważnie na napisy końcowe. Spójrz na psa.

E-Buzz (czasami pisany jako E. Buzz) żyje. On nie jest martwy. Nie ciągnie go do telewizji. Nie umarł, przygnieciony diabelskim drzewem. Demoniczne moce rodziny Freelingów są bardzo specyficzne. Ich celem są ludzie. Chcieli Freelinga. Nie chcą beagle’ów.

Kiedy w domu dzieje się źle, rodziny trzymają się razem. Uciekli do motelu. E-Buzz jest w samochodzie. On wciąż żyje. Nadal jest z nimi. Po pierwszym obejrzeniu nawet nie myślał o filmie. On tam jest. Świadek. Przeżyłem.

Jednak los ulubionego ptaka Tweety Carol Ann był zupełnie inny. Ptak nigdy nie dotarł do motelu. Ptak nie mógł opuścić domu. Skoncentrowana energia demoniczna. To pewne. Ignoruje psa. Złapała ptaka.

To dziwny szczegół. Jest mały. Ale ona jest zawsze z tobą. Po co oddawać psa? Dlaczego ptak? Ten film nie mówi o tym. To wszystko.

7: Hellboy i Hellboy 2: Złota Armia

Początek brzmi jak pierwszy szkic kiepskiej powieści o miazdze. Podczas II wojny światowej nazistowscy mistycy wezwali na ziemię gigantycznego czerwonorogego demona. Oczekujesz czystego zła. Czyste zło. Zamiast tego dostajemy Hellboya. Pali cygara. Nosi broń. Jest prawie nieśmiertelny i rozwiązuje nadprzyrodzone problemy na całym świecie. Ale jaki jest prawdziwy sens? Uwielbia koty

zrozumieć: Hellboy nie jest horrorem w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. To fantasy akcji z dużą dawką gotyckiej fantazji. Ale emocje kotów są nicią łączącą człowieczeństwo bohaterów. Dlatego zasługuje na miejsce na tej liście.

Filmowa adaptacja Guillermo del Toro to współczesne arcydzieło. Fascynująca jest nie tylko fabuła, ale także mistrzostwo wykonania. Mówimy o praktycznym makijażu i efektach specjalnych, które nadal wyglądają przekonująco. Tak, jest CGI. Wiele. Ale aktorzy w swoich niesamowitych kostiumach z pianki lateksowej naprawdę kradną każdą scenę. Wizja Del Toro szanuje oryginalne dzieło podczas jego adaptacji. Małe, ale znaczące odejście od komiksu Koty Mike’a Mignoli.

Biuro i koty

W świecie del Toro Hellboy prowadzi menażerię w swoim mieszkaniu w BPRD. Dla tych, którzy nie są zaznajomieni z mitologią, jest to Biuro Badań Paranormalnych i Obrony. Opiekuje się nimi z oddaniem. I oto ważny szczegół: pomimo eksplozji, strzelanin i apokaliptycznych pali żadnemu z kotów nigdy nie zagraża niebezpieczeństwo. Są bezpieczni. Są częścią rodziny. To cichy bunt przeciwko otaczającemu go chaosowi.

A co z myszami i szczurami w siedzibie BPRD? Kto wie. Prawdopodobnie żaden. A może kilka. To nie ma znaczenia. Koty są w centrum uwagi.

6: „Świt umarłych”

Przejście od nadprzyrodzonych demonów do hord zombie wydaje się nagłe, ale właściwe. Jeśli Hellboy jest demonem zdeterminowanym, by czynić dobro, to zombie George’a A. Romeo to ludzie, którzy stracili wszystko. Centra handlowe zamieniły się w twierdze. To coś więcej niż tylko dekoracja. To komentarz na temat konsumpcjonizmu i przetrwania.

Remake klasycznej apokaliptycznej opowieści o zombie z 2004 roku George’a Romerme’a zapadł w pamięć ze względu na klaustrofobiczne napięcie i brutalną skuteczność Infected. Grupa ocalałych zabarykadowała się w centrum handlowym, otoczona żywymi trupami, próbując utrzymać porządek w zniszczonym świecie. A potem pojawiają się chipsy.

Chip, pies, pojawia się w połowie filmu. Ratownicy znaleźli go na podziemnym parkingu. Na początku wydawał się po prostu bezdomnym psem, dopóki wszyscy nie zrozumieli, że zombie nie zwracają uwagi na psy, a jedynie atakują ludzi. Ten mały szczegół jest krytyczny. Zamienia zwierzaka w przewagę taktyczną.

Wysyłają Chipa z misją dostarczenia jedzenia ich przyjacielowi Andy’emu, który przebywa w innym budynku. Plan jest prosty: daj Andy’emu trochę jedzenia. Zapewnij wszystkim bezpieczeństwo. Ale zombie wchodzą przez psie drzwi. Atakują Andy’ego. Zadanie nie powiodło się. Nicole, jedna z ocalałych, bardzo przywiązała się do Chipa. Nie zgodziła się go zostawić.

Nicole próbuje ich uratować za pomocą ciężarówki. To jest lekkomyślne zachowanie. Zmusza to resztę zespołu do ratowania Nicole na zmianę. Zaczyna się zamieszanie. Ale Chip? Zombie nigdy go nie dotknęły. Nigdy. Kiedy ocaleni go odnajdują, podąża za nimi w podróż. Był tam, gdy mury się zamknęły. Był tam, gdy zgasła wszelka nadzieja.

Jest z nimi pod koniec filmu, na łodzi. Napisy pokazują, jak ucieka na wyspę opanowaną przez zombie. Kamera wciąż jest na nim skupiona. Obok niego przechodził chory mężczyzna. Nie gryzą go. Znaczenie jest jasne. Psy są bezpieczne. Nie dotyczy to ludzi.

Jak „Chip” zmienił fabułę swojego poprzednika „28 tygodni później”

Większość ludzi pamięta psa z kontynuacji 28 tygodni później. Jednak rola Chipa w filmie z 2004 roku była nie mniej ważna. Bez niego historia znacznie szybciej zmieniłaby się z survival horroru w czystą tragedię. Jego uczciwość daje iskierkę nadziei. To jest fałszywa kopia. Ale wciąż jest nadzieja.

Krajobraz parkingu robi wrażenie. Bardzo cicho. Bardzo cicho. Potem zaczął się krzyk. Chip szczeknął. Zombi przebiegł obok niego. Ta świadomość uderzyła w ocalałych jak ciężarówka. To nie tylko urocza scena. To jest urządzenie fabularne. Główny.

Miłość Nicole do psów to coś więcej niż tylko miłość. Odzwierciedlało to jej własną rozpacz. Potrzebowała uwagi. Coś, co można chronić. Chip dał jej cel. Jeździ ciężarówką, aby go uratować, ale ostatecznie rujnuje kruchy kontrakt zespołu. Zabiła prawie wszystkich. Ale uratowała Chipa.

Dlatego fani debatują, który pies jest lepszy. Kluczem do fabuły jest „Chip z 28 dni później”. Psy z 28 tygodni później prowadzą nas do wzruszającego punktu kulminacyjnego. Obydwa są niezapomniane. Obydwa są konieczne. Chip jest jedyną postacią, która bez większych trudności przetrwa hordy nieumarłych.

Ostatni Chip na wyspie jest niezapomniany. Ucieka z zarażonym Chase’em. Ignorują go. He runs away. To jest błędne. To wyraźne przypomnienie głównego tematu filmu. Wirus atakuje ludzi. Nie jest przeznaczony dla natury. Natura wygrywa. Przynajmniej psy przeżyją.

5: “Lost Boys”

It’s movie night today. Fear is necessary. Chcę przekazać nadmiar lat 80-tych. Chcesz filmu, który sprawi wrażenie, jakby powstał w tamtej epoce. Jeśli szukasz ekscytującego filmu o wampirach zatytułowanego The Lost Boys, nie szukaj dalej. Oto on.

Akcja filmu rozgrywa się w słonecznym kalifornijskim miasteczku i opowiada historię grupy stylowych wampirzych drapieżników, które spotykają dwóch braci, Coreya Feldmana i Coreya Haima. Corey’s family. Jedyną rzeczą bardziej przypominającą lata 80. niż ten film jest noszenie Kostek Rubika podczas głosowania na Ronalda Reagana.

Ale to jest punkt zwrotny. Można by pomyśleć, że nastoletni łamacz serc zapewni ostateczny impuls. Mylisz się.

Zadanie tego śmiertelnego ciosu należy się Nanukowi. Jest husky. Ranne wampiry są nadal niebezpieczne. Nadal stanowią zagrożenie. Nanook nie wahał się. Podbiegł do przodu i wepchnął stworzenie do wanny wypełnionej wodą święconą. Rozpylać. Koniec gry.

Dlaczego Nanook jest ważny

Nanook pokazuje, dlaczego lojalny psi towarzysz jest przydatny podczas polowania na wampiry. To coś więcej niż tylko dekoracja. He is an indicator. Często ostrzega swoich przyjaciół przed wampirami czającymi się w cieniu. Potrafi rozpoznać, kiedy dana osoba się zmieniła.

Jak mówi Edgar Frog (Feldman) Samowi Emersonowi (Heim): „Wiesz, że twój pies je mięso, kiedy go poczujesz!”

It’s a simple phrase. Podkreśla jednak to, co ukazuje film: psy widzą rzeczy, które ludzie mogliby przeoczyć.

4: „Obcy” i „Obcy”

Trudno spojrzeć na arcydzieło Ridleya Scotta Obcy z 1979 roku, nie myśląc, że zainspirowało ono cały gatunek science fiction i horroru. Grupa niebezpiecznych kosmitów przypominających ksenomorfy ukrywa się w ładowni statku górniczego. Załoga budzi się z koszmaru. Rozpoczyna się brutalna walka o przetrwanie.

Na zewnątrz może wyjść tylko jedna osoba.

Cóż, technicznie rzecz biorąc, są dwa.

Oficer wachtowy Helen Ripley przeżyła. Podobnie Jones.

Legenda o kocie Jonesie

Jones to coś więcej niż tylko rekwizyt. He is the ship’s cat.

Znaczną część filmu spędza ukrywając się w ciemnych, ponurych korytarzach Nostromo. Załoga od czasu do czasu go zauważa. Zwykle pojawia się znikąd, aby ich przestraszyć. W rzeczywistości to Jones był odpowiedzialny za być może najsłynniejszy jump-scare w historii horroru.

„Och, to tylko kot”.

Chwila ulgi ustąpiła miejsca strachowi. Publiczność wzięła głęboki oddech i pomyślała, że ​​jest bezpieczna. The cat jumped out. Zaczęła grać muzyka. The tension snapped.

Przez cały film Jones ma bliskie spotkania z kosmitami. Nigdy ich nie atakuje bezpośrednio. On nigdy nie umiera.

Pod koniec filmu sprawy nie idą zgodnie z planem. Nostromo jest uszkodzony. Ripley aktywuje sekwencję samozniszczenia. Ona musi odejść.

Ona ma wybór.

Może opuścić Jonesa. Mógł pozwolić mu umrzeć w płonących ruinach. Lub zabierz go ze sobą.

Ripley chose the latter.

Najdłużej żyjący zwierzak w historii filmu

Umieszcza Jonesa w kriokomorze.

Ta decyzja zapewniła Jonesowi wyjątkowe wyróżnienie.

Być może jest najdłużej żyjącym zwierzakiem w historii kina.

Ripley i Jones spędzili 57 lat w stanie zawieszenia animacji. Nadal dryfowali w przestrzeni kosmicznej, dopóki nie została odkryta przez zespół ratunkowy. Są ratowani. Dostarczane są na stację kosmiczną znajdującą się na orbicie okołoziemskiej.

Co stanie się dalej?

Film tego nie pokazuje. Nie widzieliśmy starzenia się Jonesa. Nie widzieliśmy śmierci Ripleya.

Chronologia jednak wszystko wyjaśnia.

Niedługo potem Ripley wyruszył na nową misję. Jej następna podróż w kriosnie przekroczyła naturalną długość życia Jonesa.

Dlatego Jones mógł przeżyć resztę swoich dni na tej stacji.

Przeżył swojego właściciela.

Przeżył Nostromo.

Przeżył obcego.

Inne punkty widzenia

Jeśli chcesz lepiej zrozumieć Jonesa, musisz kopać głębiej.

Istnieje opowieść o wydarzeniach, które miały miejsce na pokładzie Nostromo. Historia opowiedziana z jego punktu widzenia.

Możesz to przeczytać.

Możesz sobie wyobrazić, co widział. Co usłyszał. Obcy zapach. Dźwięk umierającego statku.

Nie walczył. Nie strzelił.

Po prostu przeżył.

3: „Dziura”

Film The Hole z 2009 roku to jeden z tych filmów, które odkrywasz i zastanawiasz się, jak mogłeś go przeoczyć. To ukryta perełka gatunku horroru, która doskonale oddaje estetykę świetnych horrorów PG-13 z lat 80-tych. Znasz ten nastrój. Wyreżyserowany przez Joe Dantego, znanego także z pracy nad Gremlinami, film łączy w sobie niewinność i horror. Jeśli szukasz nostalgii w swoim horrorze, to dobrze trafiłeś.

Fabuła jest prosta. Wszyscy główni bohaterowie to dzieci. Robią to samo, co dzieci, gdy odkrywają tajemniczą zapadnię w piwnicy. Zakrywa otwór bez widocznego dna. Jest tam ciemno. To bardzo głębokie. To zła wiadomość.

Dzieciom zajęło trochę czasu uświadomienie sobie, że dziura stanowi realne zagrożenie. Bawią się z nią. Przyglądają się temu. W ogóle nie rozumieją, co się dzieje. Ale Charlie, pies rodzinny, natychmiast zrozumiał. Nienawidziła tego. Jej odmowa udziału w grach doprowadziła do naprawdę głupich, dziecinnych podwójnych znaczeń, które zadziałały zaskakująco dobrze. Słowa „Charlie naprawdę nie lubi twojej dziury” na zawsze zapisały się w mojej pamięci.

Kiedy w końcu otwierają właz, zostaje wypuszczone przerażające stworzenie. To przerażająco niejasne. Istota nigdy nie skrzywdziła Charliego. Jest bezpieczna. Ma to sens, ponieważ podobnie jak wiele drugoplanowych postaci w horrorach, pojawia się ona na ekranie dopiero w drugiej połowie filmu. Można przypuszczać, że była zmęczona pułapką. Odeszła i zajęła się bardziej rozsądnymi psimi rzeczami. Kopałem własne dziury. odpoczywałem. Była dobrą dziewczyną.

Seria Amyville staje się jeszcze mroczniejsza

Gdy przejdziesz do dalszej części rankingów, przed Tobą pojawi się zawodnik wagi ciężkiej. Seria filmów „Koszmar w Amyville”. Zwłaszcza remake z 2005 roku w reżyserii Andrew Douglasa. To nie jest subtelne. Jest głośno. Bardzo drogie. Wszystko, czego nie było w oryginale.

Fabuła koncentruje się wokół rodziny Lutz. Przeprowadzili się do słynnego domu w Amyville. Ten sam, w którym zginęła rodzina DeFeo. Ten, który jest przeklęty. Ten, który był już dwukrotnie kręcony. Myślą, że mogą go pokonać. Nie mogą.

Ten film to mistrzowska lekcja scenografii. Wyścigi konne. Duchy. Demony. Obsesja. Uderza cię w twarz. To nie jest subtelne. Jest głośno. Bardzo drogie. Wszystko, czego nie było w oryginale.

Rodzina Lutz wprowadza się do domu. Kochali ten dom. Nienawidzili tego domu. Wyjechali po zaledwie 28 dniach. To najkrótszy staż rodziny w horrorze. Są przerażeni. Oni krzyczą. Oni biegają.

Wersja z 2005 roku z Ryanem Reynoldsem w roli głównej. Nie jest zły. Jest uroczy. On się boi. On nie jest świetny. Jest po prostu dobry. Ale główną gwiazdą jest dom. Dom jest złoczyńcą. Dom jest esencją.

W filmie wykorzystano nowoczesną technologię, aby wzmocnić poczucie horroru. Duchy CGI. Cyfrowa krew. To jest efektowne. Jest wypolerowany. Jest zimno. Brakuje mu surowości oryginału. Brakuje duszy. Ma styl. Ma budżet.

Adaptacja Horroru w Amityville z 1979 roku nie tylko na nowo zdefiniowała gatunek thrillera o inwazji na dom. Potwierdziła legendę, która okazała się starannie zaplanowaną fabrykacją. Film oparty na książce Jaya Ansona, która rzekomo przedstawia prawdziwą historię rodziny Lutz, przedstawia historię George’a i Kathy przeprowadzających się do domu na Long Island z krwawą przeszłością. Sprawa jest prosta. Doszło do brutalnego morderstwa, a duchy walczą. Ale tu jest problem. Kilkadziesiąt lat później przerażająca historia rodziny Lutz okazała się kompletną fabrykacją. Mimo to nadal uzyskują dochody z tytułu praw do książek i filmów.

Pomińmy jednak próby i skupmy się na prawdziwych ocalałych. Nie rozmawiamy o naszych rodzicach. Mówimy o Harrym.

Duchowy Pies

Harry to coś więcej niż tylko zwierzątko. To barometr nadprzyrodzonej toksyczności domu. Przez cały film jego działania krzyczą, że ludzie są zbyt negatywnie nastawieni (lub zbyt przestraszeni), aby się do tego przyznać. Kiedy rodzina znalazła zamknięty pokój ukryty w piwnicy, Harry nie zawracał sobie głowy jego eksploracją. Nie szczekał. Skrzywił się. Nie zgodził się zbliżyć do niej. Jego instynkt krzyczał, że coś jest nie tak, że dzieje się coś starego i wrogiego.

Nasuwa się pytanie: czy istota odpowiedzialna za poltergeista, demona lub przyziemnego ducha rdzennych Amerykanów kiedykolwiek złapała go w swoje szpony?

Odpowiedź brzmi: nie.

Przetrwaj bez blizn

Kiedy obsesja osiągnęła punkt, z którego nie było odwrotu, Lutzowie spakowali się i uciekli. Nie tylko zostawili swoje rzeczy. Zabrali ze sobą Harry’ego. Jest bezpieczny. cel. Nie cierpiał z powodu sił demonicznych, które doprowadzają ludzi do szaleństwa.

To rozróżnienie jest ważne. George i Katie cierpią psychicznie, paraliż senny i fizyczne zastraszanie, ale Harry pozostaje świadkiem przemocy. Nie ma obsesji. Nie został zabity. Musi wrócić do domu z przyjaciółmi. To małe błogosławieństwo dla historii pełnej bólu, ale dla miłośników psów to jedyne zwycięstwo.

1: „Matka”

Wszystko zaczyna się od standardowego, przerażającego założenia. Dwie dzikie dziewczyny. Coś niewidzialnego, co rosło w ciemnym miejscu. Wtedy pojawia się pomoc. Moja rodzina się przeprowadziła. Wujek. Jego dziewczyna. Dom pełen codziennego życia.

A potem pojawiają się piękni mężczyźni.

Jest jamnikiem. Mały. Długi. Zwykle jest to ten sam typ psa, który szczeka na liście. Ale w filmie Mama przystojny mężczyzna robi coś, co łamie wszelkie zasady scenariusza nawiedzonego domu. Nie kryje się, gdy pojawia się duch „Mama”. Nie szczeka ze strachu. Macha ogonem. „Biegnie” w jej stronę.

Pomyśl o tym. 1 sekunda. Duch próbuje przestraszyć psa. Pies myśli, że gra się rozpoczęła. To najbardziej nieprawdopodobna przyjaźń w horrorze. Prawdopodobnie jedyny.

Moja mama wprowadziła się do domu. Nawiedza każdy zakątek. Spojrzał. Czekał na dziewczyny. Ale przystojny mężczyzna? Wydawało się, że ją rozpoznał. A może po prostu lubią uwagę. Tak czy inaczej, ta dynamika jest niesamowita. Straszne dusze i winiarskie psy. To byłoby obrzydliwe. To musi być przerażające. Nie, to po prostu… dziwne.

Dlaczego uroda jest ważniejsza niż myślisz

Potem zniknął.

Nie ma to większego wpływu na dźwięk. To nie jest tragiczna scena śmierci. Po prostu… przestał się pojawiać. Po pewnym czasie był na miejscu. W następnej chwili już go nie było. Ten film nie daje nam powodu. Na lodówce nie ma instrukcji. Tragiczna historia nigdy nie zostaje ujawniona.

Czy to jest symboliczne? Może. Czy to dziura w fabule? Jest to również możliwe.

Zniknięcie przystojnego mężczyzny bardziej przypomina słabo napisany tekst niż straszne wydarzenie.

Ten film mógł go zabić dla dramatu. Wtedy stałaby się statkiem-widmem. To nie jest prawda. To była jego porażka. Wygląda to na przeoczenie. Reżyserzy zapomnieli sprawdzić, czy postać komiksowa nadal działa.

Ale tu jest problem. Piękno to coś więcej niż tylko komiczna ulga. On jest kotwicą. To była jedyna rzecz w domu, która nie była straszna. Podczas gdy dorośli krzyczeli, a dziewczyny płakały, przystojny mężczyzna był szczęśliwy. Zaakceptował to, co niedopuszczalne.

W tym filmie jest jeszcze jeden pies. Rasa myśliwska. To też zadziałało. Ale to nie ma znaczenia. Przystojni mężczyźni są gwiazdami. To osoba o wyjątkowym charakterze. Osoba, która uwielbia swingować.

Jego nieobecność pozostawia pustkę. I nie tylko w fabule. Jeśli chodzi o dźwięk. Bez jamnika machającego ogonem film traci swą dziwną treść. Znowu stała się historią o duchach. „Piękna” to opowieść o akceptacji. Nawet jeśli odbiór wyschnie.

Mama to zjadła? Czy on ją odepchnął? Film wzrusza ramionami. Zastanawiam się, czy duch ma coś do tego szczeniaka. Albo po prostu się nudzi.

To tajemnica, której nie potrafimy rozwiązać. Taki jest los przystojnego mężczyzny.