Tłuszcz wysyła sygnały alarmowe do mózgu

19

Wbrew tradycyjnemu przekonaniu choroba Alzheimera to nie tylko „problem głowy”. Wcześniej wierzono, że wszystko dzieje się wyłącznie w czaszce. Jednak nowe dane komplikują obraz. Kluczowym czynnikiem wydaje się tutaj zdrowie metaboliczne.

Eksperci z Houston Medical System (Houston Methodist) zasugerowali, że tkanka tłuszczowa bezpośrednio wpływa na rozwój choroby. Podczas badania odkryli, że cząsteczki tłuszczu przenikają z tkanek do mózgu, gdzie zakłócają układ odpornościowy i komunikację komórkową. Wszystko to przyczynia się do gromadzenia się toksycznych białek, które tradycyjnie uważane są za główną przyczynę choroby.

Prace przeprowadzili Stefan Wong i Lee Yang, a ich wyniki opublikowano w czasopiśmie Molecular Neurodegeneracja. Artykuł okazał się naukowy, ale całkiem zrozumiały.

Prowokator na posłańcach

Winowajcą procesu okazał się specyficzny czynnik molekularny. Mówimy o fosfatydyloetanoloaminie (lub PE ). Jest to rodzaj tłuszczu, którego poziom gwałtownie wzrasta wraz z otyłością.

Wraz ze wzrostem stężenia PE pakuje się w mikroskopijne cząsteczki, które przemieszczają się po całym organizmie i dostają się do mózgu. Po przybyciu rozpoczynają łańcuch zniszczenia: sygnały komórkowe zostają zniekształcone, mechanizmy obronne układu odpornościowego słabną, a białka amyloidowe zaczynają szybko się gromadzić. Uważa się to za główny objaw choroby Alzheimera.

“Otyłość może zmienić sposób przekazywania sygnałów. Być może uda nam się to wyleczyć. Zamiast patrzeć na ryzyko jak na problem metaboliczny, możemy skierować połączenie bezpośrednio do mózgu.”

Stefan Wong ujmuje to wprost: nie chodzi tylko o nadwagę. To kwestia uszkodzonych sygnałów. Sygnały można blokować lub przekierować.

Znajdowanie równowagi

Korekta równowagi lipidowej wykazała skuteczność, choć w modelach eksperymentalnych.

Przywrócenie poziomu fosfatydyloetanoloamin pomogło normalizować procesy regulacyjne w mózgu i wspierać jego funkcję. Poprawiła się wydajność poznawcza uczestników. Eksperyment zakończył się sukcesem.

Są to jednak nadal dane laboratoryjne, a nie wyniki kliniczne. Według statystyk CDC w Stanach Zjednoczonych na chorobę Alzheimera cierpi obecnie 6,5 miliona osób. Przewiduje się, że do roku 2060 liczba ta osiągnie poziom 14 milionów.

Li Yang przestrzegł przed przedwczesnymi wnioskami: potrzebne są dalsze badania. Jest zbyt wcześnie, aby w oparciu o te dane stworzyć lek. Jednak takie podejście wygląda obiecująco w przypadku osób z ryzykiem metabolicznym. Możliwe, że wczesna interwencja może faktycznie zmienić wynik.

W tej chwili nie mamy gotowej odpowiedzi. Ale jest kierunek. A może to wystarczy, aby zacząć. 🧬