Potwierdzono satelitę Betelgeuse: ślad w atmosferze gwiazdowej potwierdza jego istnienie

19

Astronomowie znaleźli najmocniejsze jak dotąd dowody na obecność gwiazdy towarzyszącej krążącej wokół Betelgezy, czerwonego nadolbrzyma wyznaczającego ramię Oriona. Odkrycie opiera się nie tylko na bezpośrednim obrazowaniu, ale także na wyraźnym „przebudzeniu”, jakie mniejsza gwiazda pozostawia w rozległej atmosferze Betelgezy, podobnie jak łódź wzburzająca wodę za nią.

Tajemnica cykli Betelgezy

Na przestrzeni wieków Betelgeza wykazywała okresowe wahania jasności. Astronomowie zidentyfikowali dwa główne cykle: krótszy (około 400 dni) spowodowany naturalnymi pulsacjami gwiazdy oraz dłuższy, niewyjaśniony cykl trwający około 2100 dni.

Długi cykl pozostawał tajemnicą przez dziesięciolecia. Poprzednie próby potwierdzenia istnienia gwiazdy towarzyszącej były sugestywne, ale nie rozstrzygające.

W 2024 roku badacze zasugerowali, że ten dłuższy cykl wynika z obracającego się towarzysza wielkości mniej więcej naszego Słońca. Niewyraźny obraz rzekomego towarzysza pojawił się w 2025 roku, ale sceptycyzm nie ustąpił.

Śledzenie potwierdza istnienie towarzysza

Astrofizyk Andrea Dupree i jej zespół wykorzystali dane pochodzące z ośmiu lat z Kosmicznego Teleskopu Hubble’a i obserwatoriów naziemnych, aby szukać bezpośrednich dowodów na wpływ towarzysza na atmosferę Betelgezy. Towarzysz krąży bardzo blisko, około cztery razy dalej niż odległość Ziemi od Słońca, głęboko w rozległych zewnętrznych warstwach Betelgezy.

Ta bliskość sugeruje, że mniejsza gwiazda przecina ścieżkę przez otaczający gaz. Zespół Dupree odkrył, że pewne długości fali światła rozjaśniają się, gdy towarzysz przechodzi przed Betelgezą, a następnie przygasają, gdy porusza się za nią – co odpowiada rozszerzającemu się szlakowi gazowemu, czyli „fali”.

Implikacje dla ewolucji gwiazd

Potwierdzenie istnienia towarzyszki Betelgezy jest istotne. Sugeruje to, że układy podwójne mogą być częstsze wśród czerwonych nadolbrzymów, niż wcześniej sądzono. Astrofizyk Anna O’Grady z Carnegie Mellon University nazwała odkrycia Dupree „bardzo przekonującymi”.

Betelgeza przyćmiewa obecnie swojego towarzysza, ale astronomowie planują obserwować ją ponownie, gdy pojawi się w 2027 r. Dupree zamierza także zbadać inne nadolbrzymy zachowujące się podobnie okresowo, aby sprawdzić, czy ukrywają niewidzialnych towarzyszy. Odkrycie tych gwiezdnych towarzyszy może zrewolucjonizować nasze zrozumienie ewolucji masywnych gwiazd.