Misja ESA Draco: Badanie śmierci statku kosmicznego w atmosferze ziemskiej

18
Misja ESA Draco: Badanie śmierci statku kosmicznego w atmosferze ziemskiej

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) przygotowuje się do wyjątkowego eksperymentu: celowego zderzenia statku kosmicznego z atmosferą ziemską, aby zbadać, co dzieje się podczas niszczycielskiego powrotu. Misja o nazwie Draco (Destructive Reentry Assessment Container Object) ma na celu zebranie rzeczywistych danych na temat zachowania materiałów statku kosmicznego pod wpływem ekstremalnej temperatury i ciśnienia. Proces ten obecnie opiera się na symulacjach i ograniczonych testach laboratoryjnych.

Problem śmieci kosmicznych i zanieczyszczenia powietrza

W miarę wystrzeliwania na orbitę coraz większej liczby satelitów wzrasta ryzyko powstania śmieci kosmicznych. Niekontrolowane powroty stwarzają dwa główne problemy: potencjalne ofiary w przypadku dostania się gruzu na ziemię oraz zanieczyszczenie powietrza przez palące się materiały. Obecne modele ponownego wejścia w atmosferę są niedoskonałe, co utrudnia budowanie statków kosmicznych, które całkowicie rozpadają się bez pozostawiania szkodliwych pozostałości. Celem jest zaprojektowanie pojazdów tak, aby psuły się w kontrolowany sposób („projektowanie, aby umrzeć”).

Jak będzie działać „Draco”.

Wystrzelenie statku kosmicznego Draco zaplanowano na 2027 rok. Będzie on wielkości mniej więcej pralki (150–200 kg) i wyposażony w ponad 200 czujników i cztery kamery. Wejdzie na niską orbitę okołoziemską, zanim zostanie celowo skierowany do atmosfery. Podczas spalania czujniki będą mierzyć temperaturę, napięcie i ciśnienie, a kamery będą rejestrować proces niszczenia. Dane będą transmitowane poprzez połączenie z satelitą geostacjonarnym, zanim kapsuła wpadnie na niezamieszkany obszar oceanu.

Dlaczego to ważne: więcej niż tylko bezpieczeństwo

Eksperci podkreślają znaczenie zrozumienia produktów ablacji wnikającej, czyli materiałów uwalnianych podczas spalania. Emisje te mogą wpływać na górne warstwy atmosfery, potencjalnie wpływając na poziom ozonu, równowagę klimatyczną, a nawet na powstawanie chmur polarnych. Misja Draco nie jest osamotniona w tej dziedzinie, ale dostarczy ważnych danych ze świata rzeczywistego, które mogą ulepszyć modele ponownego wejścia w atmosferę, co doprowadzi do powstania bezpieczniejszych i bardziej przyjaznych dla środowiska statków kosmicznych.

„Zrozumienie, jak zachowują się różne materiały podczas spalania, może pomóc inżynierom w projektowaniu satelitów, które całkowicie się rozpadają, nie pozostawiając nic na orbicie ani w atmosferze” – wyjaśnia ESA.

Misja jest krokiem w kierunku bardziej zrównoważonych praktyk kosmicznych, które uwzględniają złożony związek między bezpieczeństwem a kwestiami środowiskowymi. Oczekuje się, że wyniki wpłyną na rozwój „samodestrukcyjnych” satelitów do 2030 r., zmniejszając długoterminowe ryzyko związane ze śmieciami kosmicznymi.